Jak ważna jest miednica?

W ostatnich artykułach mocno skupialiśmy się na podstawowych pojęciach, o których wyjaśnienie tak często proszą nas rodzice. Wady postawy, czy ich wpływ na powstawanie kontuzji wśród młodych zawodników często są powodem trosk i zmartwień rodziców. W dzisiejszym artykule chcemy wejść głębiej w związki przyczynowo – skutkowe ;).
Na tapetę bierzemy miednicę. Genialny wynalazek, pełen niesamowitych rozwiązań :)
Zwróćcie uwagę – to ona tak naprawdę dźwiga ciężar tułowia i kończyn górnych, przenosi go na kończyny dolne będąc jednocześnie ich „początkiem”. Nie bez powodu to w jej okolicy – precyzyjnie 2 cm poniżej pępka, w połowie ciała – mamy wyliczony nasz środek ciężkości. Nie będziemy się zagłębiać w szczegółową anatomię, jednak warto zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze sama jej budowa, to jakie duże kości ją tworzą, sugeruje jak ważną rolę pełni. Po drugie  – znów – z racji pełnionych funkcji – stanowi przyczep ważnych, dużych, silnych mięśni. 
Z tych dwóch powodów prawidłowo pracująca miednica powinna być przede wszystkim stabilna. Zbyt duże ruchy w okolicy dolnej części brzucha i miednicy wpływają negatywnie na ergonomię naszych ruchów, do tego przejdziemy później. Ważne jest także jej ułożenie w przestrzeni, powinna leżeć rownolegle do podłoża.
Wracając do tematu środka ciężkości. Kojarzymy z fizyki, że żeby ruch był ekonomiczny i ergonomiczny środek ciężkości musi być ustabilizowany. W ciele człowieka funkcję stabilizatorów środka ciężkości pełnią następujące mięśnie: 
  • od przodu – poprzeczny brzucha
  • od góry – przepona
  • od dołu – mięśnie dna miednicy
  • od tyłu – mięsień wielodzielny
Patrząc na nie można zauważyć, że tworzą coś na kształt obręczy, gorsetu, CYLINDRA. Wiadomo, jak działa gorset – ściska, zwiększając ciśnienie. I to ciśnienie, zwiększane na zasadzie zmniejszenia obwodu, przytrzymuje nasz środek ciężkości dając nam upragnioną stabilizację.
Żeby opisany powyżej system pracował prawidłowo, musi być spełnione kilka warunków:
  • należy stać tak, żeby grawitacja obciążała nas w sposób osiowy, tj. żeby wektor siły „przechodził” przez nas prostopadle do podłoża, równo do linii, którą tworzy oś boczna naszego ciała. To po pierwsze.
  • po drugie – środkiem ciężkości nie możemy bujać przy oddechu – tj. przy prawidłowym oddechu powinna pracować przede wszystkim klatka piersiowa i górna część brzucha (tam jest przepona). Ruch poniżej pępka podczas oddychania będzie powodował „bujanie” środkiem ciężkości, czyli schemat będzie nieekonomiczny.
  • ułożenie miednicy powinno być równoległe do podłoża.
Podsumowując – mamy tutaj opis definicji prawidłowej postawy ciała w przestrzeni.

Przyczep ważnych mięśni

Przejdźmy teraz płynnie do drugiego poruszanego wyżej tematu – do miednicy jako przyczepu ważnych mięśni. Jest to oczywiste, że żeby mięśnie prawidłowo współpracowały zarówno z miednicą, jak i resztą ciała, kończynami, przede wszystkim należy wziąć pod uwagę wszystko, co pisaliśmy odnośnie środka ciężkości i postawy. Mięśnie oddziałują na miednicę, warunkując jej ułożenie w przestrzeni i odwrotnie – ułożenie miednicy (i środka ciężkości) w przestrzeni wpływa na pracę mięśni.
Bardzo często spotykanym przez nas przypadkiem jest tzw. zwiększone przodopochylenie miednicy. Jest to sytuacja, w której – patrząc na ciało od boku – mamy wrażenie, że przednia część miednicy jest ułożona niżej, niż jej tylna część, coś na kształt „kaczego kupra”. W takim przypadku, analizując mięśnie które biegną od miednicy w dół, patrzymy na mięśnie uda. Te, które biegną na przedniej powierzchni uda (mięsień czworogłowy) będzie skrócony/napięty. Tym samym będzie wpływał na pracę kolan i – pośrednio – na pracę stóp, obciążając te struktury. Natomiast patrząc na mięśnie ułożone z tyłu miednicy przodopochylonej, mięśnie pośladka i tyłu uda będą rozciągane, będą zatem mniej chętnie włączać się do pracy. 
Patrząc na mięśnie, które biegną od miednicy w górę – mięśnie, które biegną na plecach będą skrócone/napięte (bardzo często dają objawy bólowe), a mięśnie biegnące na brzuchu będą rozciągnięte, wyhamowane. Rozleniwione. A jak pamiętacie – głębokie mięśnie brzucha to ten cylinder który wpływa na ułożenie środka ciężkości. Wracamy do punktu pierwszego, czyli ekonomii i ergonomii ruchu. Przy zwiększonym przodopochyleniu miednicy będziemy działać jak wahadło, bo środek ciężkości przesunie się w przód. Interes średni. 
Podsumowując – każda zmiana ułożenia miednicy czy środka ciężkości będzie wpływała na pracę mięśni i stawów, predysponując do urazów, kontuzji i przeciążeń. Prawidłowe ułożenie ciała w przestrzeni jest – no cóż – to oczywiste. Podstawą :)


mgr Joanna Charuza

mgr Michał Preinl
Symetria Rehabilitacja i Korekcja
tel: 509 371 800