W niedzielę nasze Orliki Starsze wzięły udział w turnieju Kmita Cup 2019. Zajęliśmy ostatecznie 4 miejsce. W fazie grupowej zajęliśmy 2 miejsce wygrywając z Orłem Bębno i Orłem Sidziną Mecze te były całkowicie pod nasze dyktando. Mieliśmy ogromną przewagę, potrafiliśmy utrzymywać się przy piłce, szybko atakować i pewnie bronić. Ulegliśmy tylko Maszycance Maszyce. Mecz ten był zdecydowanie prowadzony przez naszych zawodników, jednak to strzały z dystansu i warunki fizyczne przeciwników zaważyły na końcowym rezultacie. W półfinale zmierzyliśmy się z Zieleniczanką Zielonki, która ostatecznie wygrała turniej. Mecz ten był bardzo wyrównany, obie ze stron nie chciały popełnić błędu. Rozgrywały piłkę cierpliwie od bramki podaniami. Ostatecznie to Polonia popełniła błąd i straciła bramkę poprzez nieuwagę zawodników. Było to bardzo ciekawe widowisko, które trzymało w napięciu aż do samego końca spotkania. W dzisiejszym turnieju Polonia przede wszystkim imponowała pojedynkami 1×1, podaniami, czy cierpliwym rozgrywaniem piłki. Na ogromny plus zasługuje jeszcze charakter drużyny i sportowa złość, która służyła im przez cały turniej. Jednak nie zawsze da się wygrać, a przede wszystkim ważna jest nauka jaką wynosimy z porażek. Na minus zasługuje wykańczanie akcji, które stało dzisiaj na bardzo słabym poziomie. Nie mamy problemu w dochodzeniu do sytuacji bramkowych, tworzymy ich bardzo dużo, jednak brakuje wykończenia co było dzisiaj bardzo widoczne.
Na wyróżnienia indywidualne zasłużyli:
Mateusz Samborski – najlepszy zawodnik Polonii i Franciszek Kuma – najlepszy rozgrywający turniej. Na pochwałę także zasługuje Jakub Starowicz, który wykazał się wieloma pięknymi i udanymi interwencjami na bramce.